Autor: admin o 20. kwiecień 2010
Wprowadziliśmy się do nowego domu. Nareszcie nadeszła ta wymarzona chwila. Jesteśmy na swoim. Od dawna czekaliśmy na ten moment. Jesteśmy małżeństwem już półtora roku i do tej pory mieszkaliśmy z moimi rodzicami oczekując ukończenia bloku, w którym wykupiliśmy na własność mieszkanie. Co prawda to mieszkanie, które kupiliśmy nie jest duże, ale zawsze – własne. Nasze osiedle jest bardzo młode. Na naszym osiedlu stoi obecnie sześć bloków. Nasz blok stoi najbliżej lasu i jeszcze jest słabe dojście do niego. Firma, która stawia to osiedle świadczy też usługi brukarskie. Obecnie trwają wokół naszego bloku prace brukarstwo. Układanie kostki podobno idzie zawsze szybko, więc mamy nadzieję, że błota, przez które trzeba przejść by dostać się do naszej klatki szybko znikną. Układanie kostki przed naszym blokiem zaczęło się w miniony poniedziałek. Robotnicy wykonujący brukarstwo uwinęli się naprawdę szybko, bo już w piątek dojście do naszej klatki nie wymagało przebijania się przez błotnisty teren, który otaczał cały blok. Usługi brukarskie to dobra rzecz. Bardzo nam ułatwiły życie. Teraz nasze mieszkanko jest dla nas, czym wspaniałym. I na reszcie wracamy do naszego nowego domu szybko i w czystych butach.
Napisany w Budownictwo i dom | Brak komentarzy »
Autor: bb1980 o 2. luty 2010
Moja nowa szwagierka ma bardzo interesującą pracę. Od dość dawna prowadzi sprzedaż nieruchomości. Można by pomyśleć, że w dzisiejszych czasach nie ma tych,których interesuje kupno nieruchomości. Ale okazało się, że to błędne myślenie, bowiem jest wiele osób, które pragną zrealizować swoje marzenia o własnym mieszkaniu lub domu. Zdarzało się,że Jadzia często prosiła mnie o pomoc podczas oglądania domów przez klientów. Jeden z nich spodobał mi się niesamowicie, przypominał dom z pewnego serialu który niedawno oglądałam. Położony wśród zieleni, nad zadbanym stawem, z dala od sąsiadów. Byłam ciekawa jaka jest cena takiej nieruchomości. Jak dowiedziałam się ile to cudo kosztuje przestałam się dziwić że sprzedających jest zdecydowanie więcej. Po powrocie do naszej maleńkiej kawalerki długo opowiadałam mężowi o tym co oglądałam podczas naszej wyprawy z Jadzią. Wiadomo, człowiek chce sobie chociaż od czasu do czasu pomarzyć. Ja opowiadałam, a mój biedny mąż był coraz bardziej zaniepokojony. Nie wiedziałam o co mu chodzi a on po prostu zaczął się bać, że mnie też zamarzy się taki domek.
Napisany w Budownictwo i dom | Brak komentarzy »
Autor: bb1980 o 28. grudzień 2009
Zastanawiałem się ostatnio jaką niespodziankę urodzinową mogę sprawić mojej żonie. Chciałem, żeby było to coś nietypowego, coś czego zupełnie się nie mogła spodziewać. Wyjechała ona na trzy miesiące w celach służbowych za granicę, więc miałem więcej czasu, aby się zastanowić i aby spokojnie zrealizować swój pomysł. Wymyślenie czegoś niezwykłego nie było łatwe. Wkrótce jednak mój wzrok przyciągnięty został przez wystawę sklepu na której widniały przepiękne, ozdobne parawany. W tym momencie wiedziałem już, że to właśnie jest to. Jednak nie było to wystarczające. Nie zakupię przecież jednego parawanu i nie wystawię go na środku pokoju. Doszedłem wtedy do wniosku, że świetnym rozwiązaniem będzie, jeśli trochę bardziej urozmaicę wyposażenie domu. Pomysł ten ucieszył mnie tak bardzo, że bez większego namysłu ruszyłem w poszukiwaniu kolejnych akcesoriów, które mogłyby zaskakująco zmienić wygląd naszego mieszkania. Ostatecznie stanęło na tym, że zmienię naszą sypialnię. Do świeżo nabytego parawanu dokupiłem też dwie kolorystycznie dopasowane lampy oraz mały, puszysty dywanik. Gdy żona wróciła z podróży była bardzo zaskoczona i oczywiście równocześnie szczęśliwa.
Napisany w Budownictwo i dom | Brak komentarzy »